Dzisiaj słów kilka na temat błachy ale jakże nie do końca jasny...
Bilety wizytowe używane były kiedyś jedynie w kontaktach towarzyskich. Osoby chcące złożyć wizytę anonsowały się poprzez wręczenie lokajowi swojej wizytówki. Dziś inaczej umawiamy się na spotkania, zaś wizytówki stały się podręcznym i niezbędnym narzędziem pracy. Używamy ich w kontaktach z klientami, kontrahentami, podczas różnych spotkań, targów, czy konferencji.
Wizytówki firmowe - zawierają znak firmowy, kolor, logo, nazwę firmy, adres, numery telefonów, faksów. Nawet mogą zawierać hasło reklamowe. Mają przyciągać uwagę i mocno kojarzyć się z firmą. Mogą nawet mieć jakiś wyszukany kształt czy niestandardową wielkość.
Wizytówki służbowe - zawierają nazwę firmy, logo, imię i nazwisko osoby, do której należą, a także jej tytuł i stanowisko służbowe. Umieszczamy na niej także numery telefonów służbowych (łącznie z numerem kierunkowym). Służą wyłącznie do kontaktów służbowych i prywatnych danych zawierać nie powinny. Jeśli chcemy, aby osoba, której wręczamy wizytówkę znała także np. numer prywatnego telefonu to dopisujemy go.
Wizytówki prywatne - zawierają wyłącznie dane prywatne. Najelegantsze są wizytówki najprostsze. Zadrukowane są tylko z jednej strony, w jednym języku. Gdy wybieramy się za granicę - przygotujmy wizytówki w języku gospodarza. Gdy zdarza się nam kontaktować z ludźmi z różnych krajów lepiej mieć kilka zestawów wizytówek w stosownych językach, niż drukować bilet wizytowy po obu stronach, każdą w innym języku.
Wszystkie wizytówki muszą być czyste, równe, świeże. Przechowywane w specjalnych, płaskich pudełeczkach. Wizytówki powinny być tak zaprojektowane, by było miejsce, na ich wierzchniej stronie, na krótką korespondencję. Korespondencję możemy skończyć na odwrocie, ale zaczynać należy zawsze na pierwszej stronie biletu wizytowego. Wizytówka powinna zawierać wyłącznie aktualne dane.
Kiedy wreczamy?
Wizytówki wręczamy na początku spotkania, jeśli to spotkanie służbowe, lub na końcu, jeśli spotkanie jest prywatne. Można wymienić się wizytówkami w trakcie rozmowy.
Otrzymaną wizytówkę należy odczytać, po czym schować do etui. Właśnie- do etui, a nie do kieszeni, czy w czeluść torby. Na otrzymanej wizytówce można umieścić jakiś własny dopisek, ale dyskretnie, tak by osoba, która nam ją wręczyła, tego nie widziała.
Wizytówka wręczona należy do nas i należy ją zachować dla siebie. Otrzymanych wizytówek nie przekazujemy dalej. Pamiętajmy także o tym, że dając komuś wizytówkę upoważniamy go tym samym do korzystania z danych tam zawartych, bo wizytówka jest zaproszeniem do kontaktowania się. Choć nie zawsze. Sekretarce wręczamy wizytówkę, by ułatwić jej zaanonsowanie nas swemu przełożonemu, by uniknąć sytuacji przekręcenia danych.
Czasami powstaje pytanie, kto pierwszy wręcza wizytówkę?
Otóż, w sytuacjach służbowych pierwsza z inicjatywą wymiany wizytówek wychodzi osoba wyższa rangą. W relacjach równorzędnych nie ma znaczenia, kto pierwszy wręczy wizytówkę. Jeśli w czasie wymieniania się wizytówkami okaże się, że nie mamy swoich bilecików (błąd!), to należy przeprosić rozmówcę i zobowiązać się do jak najszybszego przesłania swoich danych np. e-mailem. A o czym wiedzieć należy pisząc e-maile? To juz temat na całkiem nowe opowiadanie.
źródło: Competitive Skills |