| |
Możesz zmienić wygląd mojego bloga na:
|
modułowa budowa obrazu
Każdy fragment przestrzeni jaki zauważamy, nie ważne czy to po prostu
pokój, w którym stoimy czy obraz na ścianie galerii sztuki to jedna
całość otoczenia które rejestrujemy. Ta całość na poziomie podstawowym
dzielona jest tylko trzema podziałami: pionowym, poziomym i
poprzecznym. A te podziały znajdziemy dokładnie wszędzie gdzie
spojrzymy. Obraz telewizyjny, fotograficzny, dzieło sztuki, rysunek na
ścianie, pejzaż i w zasadzie wszystko co człowiek stworzył świadomie ma
budowę modularną. A w każdym module zamykają się dowolnie poprowadzone
te trzy podziały.
Oto jeden z przykładów: Obraz Gustawa Courbet – Mer Calme.

Widzimy szereg podziałów pionowych i poziomych zebranych w prostokątne
moduły. Ich rozkład podkreśla dolną część obrazu, spokój i ciszę morza.
Zdwojenie rytmu w jednej piątej wysokości obrazu ściąga uwagę na
wybrzeże.

To jest wersja dla tych, którzy nie widzą od razu ; )
Podziały te tworzą płaszczyznę naszego obrazu i załóżmy, że obraz który rozpatrujemy to kartka papieru. Jak wszystkie inne obiekty, które możesz dostrzec gdy rozejrzysz się w około nasza kartka też jest elementem przestrzeni. Pamiętaj, że zawsze od tej przestrzeni będzie zależeć. Uważasz, że to dziwne - weźmy chociaż oświetlenie otoczenia - od barwy i natężenia światła zależy barwa i natężenie kolorów na naszym obrazie, ale puki co nie o kolorach chcę dzisiaj opowiadać. Podziel teraz kartkę najpierw na dwie połowy rysując linie pionową a potem na cztery - rysują linie poziomą. otrzymasz cztery identyczne moduły. I są to najważniejsze dzisiaj dla Ciebie moduły. Ponieważ w naszym kręgu kulturowym czyta się od lewej do prawej strony - moduł lewy górny będzie przez widza dostrzeżony pierwszy. Po prostu nasze oczy szukają tego pola najpierw, podświadomie przyzwyczajone, że od tego miejsca rozpoczynamy czytanie. Ten moduł jest najsilniejszy - wszystko co w nim umieścisz wyda się ważne - będzie miało pierwszeństwo przed resztą (oczywiście są wyjątki i metody żeby było inaczej ale o tym potem). Drugi w hierarchii będzie moduł prawy górny, trzeci będzie lewy dolny, czwarty prawy dolny. Dwa górne moduły skupiają uwagę - rzeczy w nich umieszczone będą sprawiały wrażenie biegnących w górę, dwa dolne moduły są mniej ważne a rzeczy w nich będą spadać w dół - spróbuj sam - im bliżej górnej krawędzi kartki coś narysujesz tym lżejsze się wyda, bliżej dolnej krawędzi będzie odwrotnie.
Jeszcze jedna ważna rzecz istnieje martwe pole postrzegania - to znaczy ze na naszej kartce niewidoczne bądź uznane za nie ważne będą rzeczy ułożone blisko wszystkich czterech krawędzi - uznaje sie że jest to przestrzeń około 3 do 5 procent całej płaszczyzny przy każdej krawędzi.
-------------------- Ten wpis jest powtórką z tego co pisałem wcześniej przy okazji lekcji grafiki komputerowej, które prowadzę. Stanowi jedną całość, z cyklem felietonów o teorii obrazu który właśnie skończyłem - został tutaj sztucznie wstawiony gdyż powinien być pierwszy w cyklu.
|
Aby zostawić komentarz musisz być zalogowany... |

|
|