|
Chory jestem i wyleczyć
się nie mogę, a w dodatku praca mnie ściga bo przez chorobę trochę terminów przegapiłem.
Ale nic to na katar się nie umiera a mówią, że leczony trwa tydzień a nie
leczony 7 dni…
Mam mało czasu
dlatego dzisiaj wyszukałem dla ciebie artykuł, który kiedyś dla tygodnika
e-marketing napisała Pani Justyna Adamczyk. Artykuł traktuje o reklamie w Internecie,
o tym jakiego typu medium jest Internet i jak się zmienia i rozwija reklama w
nim…
…
Reklama jest jednym z najpopularniejszych narzędzi
promocji internetowej. Zadaniem jej jest informowanie grupy klientów o nowym
produkcie lub usłudze oraz wywarcie bezpośredniego wpływu na jego zachowanie.
Reklama internetowa jest to komunikowanie się z rynkiem w celu zaanonsowania o
nowej stronie WWW oraz dążenie do wsparcia sprzedaży. Jest bardzo silnym
instrumentem promocyjnym jeśli emitowany przekaz jest adekwatny do profilu
odbiorcy. Kreowanie przekazu reklamowego polega na wyselekcjonowaniu
odpowiedniej formy zgodnej z wizerunkiem firmy. Aby przekaz spotkał się z
aprobatą grupy konsumenckiej musi charakteryzować się: oryginalnością,
czytelnością, a przede wszystkim trafnym celowaniem.
3 główne cele reklamy internetowej:
- budowanie
świadomości istnienia produktu, usługi lub strony internetowej w umysłach
potencjalnych odbiorców,
- dążenie
do eskalacji sprzedaży przez Internet,
- stymulowanie
użytkowników do cyklicznych odwiedzin ośrodka WWW.
Funkcje reklamy
Podstawowe funkcje jakie zostały nadane reklamie przez Philipa
Kotlera - najczęściej cytowanego autora z dziedziny marketingu, to:
informowanie, nakłanianie oraz przypominanie.
Informowanie - funkcja ta ma na celu powiadamianie
użytkownika o obecności serwisu WWW, zmianach w ofercie, nowościach na stronie
internetowej, a także o wydarzeniach i imprezach firmowych. Informowanie ma
także na celu budowanie pozytywnego wizerunku firmy i redukowanie obaw
konsumenta. Wyraża się to w szczegółowej prezentacji oferty oraz gotowości do
dialogu z klientem poprzez wykorzystanie interaktywnych technik komunikacyjnych
(np. e-mail, chat-room).
Nakłanianie - ma na celu wywołanie u klienta potrzeby
posiadania danego produktu lub skorzystanie z usługi. Poprzez prezentację
atrakcyjnej oferty internetowi sprzedawcy przyczyniają się do stymulowania
procesu zakupu. Ponadto interesująca zawartość strony WWW ma zachęcić
użytkowników do cyklicznych jej odwiedzin. Ma to przekonać potencjalnego
klienta, że usługa firmy najlepiej zaspokoi jego potrzeby oraz zachęcić do
zmiany marki na swoją.
Przypominanie - ma na celu utrwalanie w świadomości
potencjalnych klientów gdzie i w jaki sposób produkt lub usługę można nabyć.
Stosowanie cyklicznych powtórzeń powoduje wyeksponowanie marki firmy nad
konkurencyjną. Konsekwentne przypominanie bezpośrednio wpływa na utrzymanie
pozytywnych relacji firmy z klientem. Na płaszczyźnie internetowej funkcję
przypominającą posiadają przede wszystkim interaktywne techniki utrzymujące
bezpośredni kontakt z użytkownikiem (np. poczta e-mail, biuletyny
elektroniczne).
Porównanie reklamy tradycyjnej z internetową
Obraz reklamy internetowej zmienił w ostatnim czasie swój
profil. Jeszcze do niedawna uznawano reklamę on-line za promocję typu pull
(ang. ciągnąć) co oznacza, iż przyjęcie przekazu reklamowego wymagało
aktywności użytkownika. Specjaliści marketingu internetowego zgodnie
potwierdzali, iż percepcja reklamy internetowej jest bardziej pozytywna od
tradycyjnej. Uzasadnieniem tej tezy był fakt, że użytkownik miał prawo
dokonania wyboru. To od niego zależało czy zapozna się z reklamą decydując się
np. na przeczytanie elektronicznego listu o charakterze komercyjnym, czy też ją
zignoruje.
Podczas gdy reklama on-line spotkała się z aprobatą
szerokiego audytorium internetowego tradycyjna jej forma irytuje liczne grupy
odbiorców. Uznawana za medium typu push (ang. pchać) ma za zadanie
docieranie do zróżnicowanych grup konsumenckich dzięki środkom masowego
przekazu: telewizji, radiu, prasie. Jej priorytetowym celem jest emocjonalne
pozycjonowanie produktu lub usługi. Można to zdefiniować jako kreatywne
przedstawienie, które ma na celu wywołanie u odbiorcy silnej potrzeby
posiadania produktu. Jednak istotną wadą tej barwnej gry jest niski wskaźnik
profilowania przekazu. Brak kompatybilności dystrybuowanej treści z docelowym
audytorium. Ma ona charakter masowy, co znacznie obniża jej atrakcyjność.
Wytrawni specjaliści marketingowi próbują weryfikować grupy konsumenckie i
dopasowywać do nich treść przekazu, jednak odbywa się to z małą efektywnością.
Wynika to z samej specyfiki medium, w którym trudno precyzyjnie dotrzeć do
ściśle wyselekcjonowanej grupy odbiorców. Niemożliwe jest także dokładne
monitorowanie zachowań odbiorców, co w Internecie jest osiągalne.
Adresaci reklamy off-line są pasywnymi odbiorcami
ponieważ nie mają wpływu na jej odbiór. Sfrustrowani widzowie i słuchacze
emitowaniem agresywnych reklam podczas ulubionego filmu czy też audycji
radiowej przyjęli negatywną postawę wobec tej formy. W efekcie reklama
tradycyjna została znienawidzona przez liczne grupy biernych odbiorców.
Dynamiczna ekspansja sieciowej reklamy, a w związku z tym
jej upowszechnienie spowodowało spadek wskaźnika percepcji. Dramatyczna
sytuacja rynku sieciowego sprowokowała operatorów internetowych, domy medialne,
portale, vortale do podjęcia radykalnych kroków. Znalazły one swoje
odzwierciedlenie w poszerzeniu oferty o nowe spektakularne techniki reklamowe.
Dotychczas dostępny wachlarz wzbogacił się o nowe instrumenty promocyjne, które
mogą zawierać komponenty dźwiękowe i video. Wprowadzenie dynamicznych, a wręcz
agresywnych form reklamowych naruszyło dotychczasową koncepcję reklamy
sieciowej i całkowicie zmieniło jej obraz. W pewnym stopniu zatarła się różnica
w modelu reklamy tradycyjnej i internetowej. Już teraz śmiało można powiedzieć,
iż reklama on-line staje się także medium typu push.
…
Justyna Adamczyk
|